3000 BC - 2026
Krótka historia piłki lekarskiej
Trzy tysiące lat rzucania w siebie ciężkimi przedmiotami.
Najstarsze znane nam rysunki przedstawiające piłkę lekarską mają około trzech tysięcy lat. Perscy zapaśnicy trenowali z wypełnionymi piaskiem pęcherzami - prymitywnymi, ciężkimi i skutecznymi.
Pomysł przetrwał i powrócił w starożytnej Grecji. Hipokrates kazał wypychać i zszywać skóry zwierzęce, aby pacjenci mogli rzucać nimi w ramach rekonwalescencji. Przez kolejne stulecia przedmiot ten znano po prostu jako piłkę zdrowia.
Gladiatorzy znaleźli dla niej inne zastosowanie. Dla nich było to po prostu przygotowanie do areny.



Skąd "lekarska"?
W dziewiętnastym wieku medycyna i zdrowie znaczyły niemal to samo. Wypełnione piaskiem skórzane piłki przepisywano pacjentom jak lekarstwo - i tak narzędzie treningowe dorobiło się aptekarskiej nazwy, po angielsku "medicine ball", u nas: piłka lekarska.
Sam pomysł jest starszy niż nazwa. W 1569 roku lekarz Hieronymus Mercurialis wydał De Arte Gymnastica, gdzie wśród ćwiczeń zalecanych chorym skatalogował pracę z piłką - to bodaj pierwszy podręcznik treningu z piłką lekarską w środku.
Związek z koszykówką
Koszykówka urodziła się w tym samym świecie. W grudniu 1891 roku, w sali gimnastycznej YMCA w Springfield, James Naismith wymyślił grę, która miała zająć sportowców zimą - w salach, gdzie piłki lekarskie były standardowym wyposażeniem.
Pierwsze mecze grano sznurowanymi, skórzanymi piłkami, łudząco podobnymi do piłek lekarskich leżących pod drabinkami. Piłka, która zaciera granicę między jednym a drugim, nie jest chwytem - to powrót do miejsca, w którym oba przedmioty się zaczęły.
Piłka na prezydenckim trawniku
W 1929 roku lekarz Białego Domu wymyślił grę dla prezydenta Herberta Hoovera: dwie drużyny przerzucają przez siatkę trzykilogramową piłkę lekarską, codziennie rano, na trawniku. Prasa ochrzciła to Hooverballem. Prezydent grał codziennie przez cztery lata.
A dziś
Piłki lekarskie występują w każdej wadze, rozmiarze i materiale, jaki przyjdzie Ci do głowy. Używają ich koszykarze i piłkarze. A także baseballiści, zawodnicy sportów walki, strongmani i crossfiterzy.
Zakres tego, co można z nią zrobić, ogranicza głównie wyobraźnia - i właśnie dlatego to narzędzie nigdy nie wyszło z mody.
Basket Bullet to nasz wkład w tę tradycję: wykonywany pojedynczo, z dobrych materiałów, wykończony z uwagą na detale, które większość producentów pomija.